tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Drań ... again

Tak tak wiem , nie powinnam, nie wolno mi, tak nie wypada to jest złe. Wiem. Mimo tej świadomości znowu się z nim widziałam. Byliśmy na spacerze i z tego wszystkiego zgubiłam gdzieś kolczyki :/ On chce się spotkać znowu i wiecie co ? wiem że znowu to zrobię. Ulegnę jak głupia gęś.
Chociaż tyle, że już przez to nie cierpię tylko czerpię same korzyści. Już mnie nie rozkłada na łopatki i nie choruję po tych spotkaniach. Teraz to on chce się widywać nie ja . Niech i tak będzie. W końcu trzeba dbać o kondycję ;)

no dobra mam trochę wyrzutów sumienia .... tak tyci tyci ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz