tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

poniedziałek, 14 października 2024

cyt iskierka zgasła - 21.09.2024

 Śmierć to dla mnie zawsze był ciężki temat. 

Temat na pograniczu mistycyzmu i wiary. Świadomość nieodwracalności i znikania ostatecznego bardzo przytłaczająca. Cierpienie - umierającego, rodziny i moje. 

Tym razem broniłam się przed tym wszystkim - dzielnością. 

Pomogło zadaniowe podejscie. Pomogła walka o brak cierpienia. 

Niestety - gdy już nic nie można załatwić, zorganizować, posprzątać przychodzi strach i samotność, wobec których jestem bezradna.

 Telefon - którego już nikt nie odbierze. 

Pytania - na które już nikt nie odpowie. 

I tylko jak o tym wszystkim powiedzieć dziedzicowi . 

wtorek, 20 czerwca 2023

 Chciałam o tym napisać już dawno. Nie potrafię jednak znaleźć słów odpowiednich. 

Nikogo i nigdy tak nie kochałam. 

Taka miłość i emocje, które jest w stanie zrozumieć tylko ktoś, kto zaznał tego samego. 

Teraz już wiem, że Ty też to znasz. Że wiesz co się dzieje w człowieku od chwili gdy pierwszy raz się zobaczycie.  To miłość od pierwszego wejrzenia, ale ona narasta. Będzie większa i pełniejsza. Będzie się zmieniać. Jest fascynująca !

Mam w sobie tyle emocji ! wciąż od 4 lat i wciąż więcej i nowe i inne. I ten strach. Ten strach o wszystko też. 

Nie trzeba się bać, wszystko jest dobrze , a jednak się boisz i dobrze.


cieszę się, że też to znasz :)

poniedziałek, 4 lipca 2022

Toskania

 Nikt nie jest wyjątkowy. Chyba, że w oczach właściwej osoby. 

środa, 16 stycznia 2019

***

A jeśli ktoś miał, na przykład, psa.
To jak temu psu wytłumaczyć,
że pana już nie będzie?
Choćby pies szukał i tu i tam i gdzie indziej.
I wszędzie?
Jak temu psu wytłumaczyć,
że zapach też zniknie powoli,
że psu zostanie tylko pamięć i ukradziony gdzieś kapeć i nieobecność, co boli?
Że zniknie płaszcz i buty też znikną
z korytarza.
I już nie będzie dłoni,
której ciepły dotyk
tak miękko psa rozmarzał…
Że coś się tak bardzo zmieniło
i odtąd już będzie inaczej.
Pies patrzy i nie rozumie,
dlaczego pani płacze…
/Barbara Borzymowska/

środa, 12 września 2018

wirowanie i spadanie ....

Jest !!!! serio jest !  jak ? no wiemy to raczej .... ale radość ogromna ! plany głupie i mniej głupie, małe kłamstwa, duże radości no i tajemnica przed całym światem .

No i potem ... szok ... nie ma ..... puste, krzywe .... ehhh ... strach, płacz i oczekiwanie .....

potem czekasz czekasz i nic .... więc znowu kłują .......

aż tu nagle .....


.... jednak jest ! jakieś za małe, nieśmiałe, krzywe .... ale jest ..... czy dalej będzie ? nikt nie wie .....
Póki co jest na przekór wszystkiemu ..... a ja boję się co się dowiem za 3 dni. czy nadal będzie ? czy znowu przyjdzie się pożegnać .... czekam.

rollercoster emocjonalny wykończy nawet najzdrowszego

czwartek, 18 sierpnia 2016

sobota, 31 października 2015

drżącym krokiem....

Drżącym krokiem, nieśmiało i z ogromną obawą zaczęłam się starać o Ciebie. Ostrożnie, delkiatnie, niespiesznie a jednak niecierpliwie. Z rozwagą miłością i wielkim strachem. O Twoje zdrowie. O moje zdrowie. Już czas. Chcę Cię. Chcemy Cię.