tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

niedziela, 22 marca 2009

bez sensu ....

coraz częściej łapię się na tym, że brakuje mi K. Brakuje mi rozmawiania z nim o pierdołach wyszperanych w sieci i tego jak opowiadał co się dzieje dookoła nagle zmieniając temat. Wypomniał mi nawet ostatnio, że się domagam jego czasu. Kurcze i najgorsze jest to, że ma rację. Czy ja naprawdę muszę coś stracić żeby docenić ?

o do tego jeszcze ta zima ... czy jeszcze kiedyś będzie wiosna czy już zawsze będzie tak szaro i smutno ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz