tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

niedziela, 15 lutego 2009

czas odwiedzić zakutego w kitel

Dziś w nocy obudził mnie ból. Nie wiem czy to z bólu czy ze strachu ale wyskoczyłam z łóżka jak oparzona . Od razu przypomniało mi się co doktorek mówił jak ostatnio się widzieliśmy i na samą myśl zrobiło mi się słabo. Miałam cichą nadzieję, że już o mnie nie pamięta, że sobie dał spokój .... nic z tego ... dobrze, że wiem jak się go doraźnie pozbyć. Nie zmienia to faktu, że czas odwiedzić zakutego w kitel i sprawdzić co się tam znowu wyprawia. ehh a może panikuję ? Skoro cały dzień mam spokój to może poczekam jeszcze z miesiąc ? dwa ? Boję się :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz