tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

piątek, 15 sierpnia 2014

nie chcę być czymś co byś kiedyś stracić chciał ....

wielokrotnie śpiewałam z Kasią Kowalską ten tekst, w samochodzie, w domu , w metrze. Nigdy jednak nie sądziłam, że stanie się on dla mnie tak bliski. Nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie chciał mnie stracić, że kiedykolwiek sam ze mnie zrezygnuje.

Siedzę przybita i gapię się bezsensownie w telewizor. Tymczasem miłość mojego życia nabiera wiatru w żagle. Nowa fryzura, nowe przygody, weekend w Chorwacji na pełnym spontanie - moje marzenie. Jeszcze chwila i będzie nowa dziewczyna ... a może już jest.

Zazdroszczę.

Ja nie potrafię podnieść się z podłogi .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz