tytułem wstępu

Rozchwiana emocjonalnie wariatka zabrała się za marudzenie w sieci. Nic ciekawego tu nie ma i nie będzie.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

o przyjaźni

"dziękuję .... (i to milion razy usłyszane) pomogłaś przetrwać trudne chwile ..... zawsze będę Ci za to wdzięczny bla bla bla ..... " 

a teraz kiedy ja najbardziej potrzebuję wsparcia przyjaciela on bawi się świetnie i jeszcze utrudnia mi powrót do życia bo " nie umiem, nie potrafię wytłumaczyć " 

cud miód i orzeszki. Nie pomagałam, żeby móc dostać coś w zamian, to nie tak. Jednak życie pokazało ile są warte deklaracje przyjaźni. Jak to mówią "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono" Nie deklaruj już nigdy nikomu swojej przyjaźni, bo Twój własny egoizm i tak sprawi, że się z tych deklaracji nie wywiążesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz