"dziękuję .... (i to milion razy usłyszane) pomogłaś przetrwać trudne chwile ..... zawsze będę Ci za to wdzięczny bla bla bla ..... "
a teraz kiedy ja najbardziej potrzebuję wsparcia przyjaciela on bawi się świetnie i jeszcze utrudnia mi powrót do życia bo " nie umiem, nie potrafię wytłumaczyć "
cud miód i orzeszki. Nie pomagałam, żeby móc dostać coś w zamian, to nie tak. Jednak życie pokazało ile są warte deklaracje przyjaźni. Jak to mówią "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono" Nie deklaruj już nigdy nikomu swojej przyjaźni, bo Twój własny egoizm i tak sprawi, że się z tych deklaracji nie wywiążesz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz